Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 761 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Kolejny wpis.

wtorek, 21 marca 2006 14:56
Skocz do komentarzy
W weekend byli u nas znajomi lubiący też kimaty bdsm. Wrócili niedawno z niemiec. Opowiadali o wizycie w pewnym klubie w Berlinie. Wstęp do niego był tylko w odpowiednich ubraniach (latex, skóra) i za dość słoną opłatą. Podczas zabawy odbyła się aukcja niwolnic i niewolników. Osoby które kupiły niewolnice (i niewolników) mogły do końca wieczoru zrobić z nimi niemalże wszystko (w granicach zdrowego rozsądku oczywiście). I tak kilka z nich zostało związanych w niewygodnych pozycjach, kilka rozebranych do naga i przykutych na środku sali do specjalnie przygotowanych uchwytów (tak aby każdy kto chciał mógł je dotykać, pieścić, podniecać, chłostać itd), a jedna została nago rozkrzyżowana na leżąco w małej zagrodzie; nastepnie wpuszczono kilka głodnych młodych prosiaczków, które to zaczęły m.in. ssac jej sutki i muszelkę. Dziewczyna wyrywała się strasznie, do tego śmiała się od łaskotek i krzyczała z podniecenia tak głośno, że w końcu ktoś ją zakneblował. Uwolniono ją dopiero gdy już opadła z sił. W trakcie tej imprezy odbywał się też pokaz shibari (wykonywany przez prawdziwego japończyka). Znajoma została przez swojego Pana wystawiona jako 'ochotniczka' do wiązania. Cały wieczór spędziła w więzach. Opowiadała, że nawet najmniejszy ruch powodował podniecenie i dyskomfort. Sprawiało jej to takie odczucia, że niedługo po założeniu błagała o uwolnienie jej, ale zarówno jej Pan, jak i nikt inny nie ulżył jej. Podobno czasami odbywają się tam też igrzyska niewolnicze. Niewolnicy i niewolnice rywalizują w różnych konkurencjach, przegrana wiąże się z karą, a wygrana z przejściem do kolejnej, trudniejszej konkurencji. Wygrani (niewolnik i niewolnica) jako nagrodę otrzymują...kufel zimnego piwa, natomiast ich Master może za darmo korzystać z baru do końca imprezy. Całkiem ciekawy ten klub, choć ja wolę takie zabawy w zaciszu domowym. A wczoraj zaczął się kolejny ciężki tydzień. Będzie on dla mnie tym cięższy, że dziś wieczorem mój Mistrz wyjeżdza służbowo i wróci z końcem miesiąca. Wczoraj przy kolacji poinformował mnie, że przed wyjazdem założy mi mój pas cnoty, żebym cały czas o nim pamiętała i tęskniła. Boję się, nie wiem, jak to wytrzymam...
Podziel się
oceń
3
1


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 10 marca 2009 13:18

    nie ma to jak paseczek cnotki niewydymki. czy pomaga?

    autor pasek

    blog: gniewni.org/pas-cnoty-vt806.htm

  • dodano: 26 marca 2006 17:17

    Ten klubik - brzmi calkiem apetycznie ;). Osobiscie wole zabawy 1 na 1 choc moze nie tylko w domu...
    Oj faktycznie ciezki okres bedzie dla Ciebie... ale ile rozkoszy jak Pan wroci :)

    autor don_mladen

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 23 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  43 311  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Archiwum

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 43311

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl